Działkę budowlaną koszę spalinówką

Tak się akurat składa, że mieszkamy z żoną i z synkiem w domu z teściami, ale jeszcze nie dawno mieliśmy w planach budowę swojego domu. Kupiliśmy więc piękną działkę położoną jakieś trzy kilometry od domu, w którym mieszkamy obecnie. Jako, że dobrze nam się mieszka z rodzicami w ogromnym domu to plany budowy odłożyliśmy na dalszy czas. O działkę trzeba jednak dbać, dlatego jeżdżę ją regularnie kosić. Od wiosny do jesieni dbam o działkę jak tylko mogę.

Kosiarkę spalinową kupiłem specjalnie na działkę

kosiarki spalinowe nacJako, że nie poczyniliśmy żadnych kroków związanych z budową domu to na działce nie mamy prądu ani wody. Wszystkie media są gotowe do podłączenia, ale nie mieliśmy żadnej potrzeby, żeby je uruchamiać. Kiedy zacząłem się więc zastanawiać jak tą działkę kosić pomyślałem od razu o prostym rozwiązaniu. Wystarczyło przecież kupić kosiarkę spalinową i po problemie. I tak się też stało, że pewnego pięknego dnia kosiarki spalinowe NAC trafiła w moje posiadanie. Przyznam szczerze, że kupiłem sprzęt bardzo dobrej klasy. Mocny silnik sprawiał, że kosiarka chodzi jak ciągnik. Ma ogromną moc, a poza tym oczywiście swój napęd. Dzięki temu kiedy koszę to kosiarka mnie ciągnie a nie ja pcham kosiarkę. Tak poważnie to sprzęt ten jest najwyższej klasy i jakości. Obecnie minął już piąty sezon koszenia a z kosiarką nie dzieje się absolutnie nic. Raz tylko kupiłem nowe noże i kosztowały pięćdziesiąt złotych. Co najważniejsze to można je kupić w każdym markecie budowlanym. Oczywiście kosiarkę regularnie serwisuję na ile to możliwe. Wymieniam olej i czyszczę całą maszynerię. Nie zmienia to jednak faktu, że ta kosiarka jest nie do zajechania – pisząc tak całkiem kolokwialnie – harpagan nie do zdarcia po prostu. Kolejną zaletą jest też to, że mało pali. Oczywiście nie da się tego spalania zmierzyć jak w samochodzie, ale cały bak paliwa starcza w zupełności na kilka tysięcy metrów kwadratowych koszenia. Kupienie tej kosiarki było naprawdę dobrą inwestycją. Tym bardziej, że jej cena była bardzo atrakcyjna na tle konkurencyjnych urządzeń.

Koszenie nieużywanej działki nie jest problemem, jeśli ma się tak dobry sprzęt jak kosiarka spalinowa. Kupiłem ją specjalnie do koszenia działki, na której nie ma jeszcze energii elektrycznej. To rozwiązanie sprawdza się doskonale, a teraz będzie już szósty sezon jak koszę jedną kosiarką. To tylko świadczy o jakości tego sprzętu. Jestem bardzo zadowolony bo naprawdę nie muszę się martwić o wygląd działki. Mogę o nią dbać kiedy chcę. A do koszenia nie potrzebuję prądu.