Zabezpieczyłem ogródek zwykłą siatką plecioną

Jestem amatorem hodowania warzyw i owoców we własnym ogródku. Każdego roku sadzę różne warzywa, z których później wyrastają wspaniałe i naturalnie świeże nowalijki. Co więcej – sadzę również swoje pomidory w specjalnie do tego przygotowanym pomieszczeniu, czyli w foliówce. Niestety, ale w tym sezonie po raz pierwszy zauważyłem, że po moim ogródku przechadzają się nieproszeni goście. Ślady wskazują na sarny i dziki, które poszukują pożywienia. Musiałem swój ogródek przed tymi zwierzętami zabezpieczyć.

Zamówiłem siatkę plecioną w rolce

siatka plecionaNa początku pomyślałem, że zrobię jakieś własne ogrodzenie, które wykonam całkowicie samodzielnie z posiadanych materiałów budowlanych. Miałem przecież wiele słupków metalowych, sporo drzewa i mnóstwo innych pozostałości z przeszłości. Na wsi jest tak, że zawsze coś się przyda na później, więc się to zostawia. Zastanowiłem się nad tym i stwierdziłem, że to będą rozwiązania na chwilę. A mnie w tej kwestii nie interesowały półśrodki. Postanowiłem, że zrobię ogrodzenie, które będzie mi służyć latami. Dlatego szybko zdecydowałem, że najważniejsza w moim planie będzie siatka pleciona, którą zamówię bezpośrednio od producenta. Poszukałem takiego w swojej okolicy i tutaj muszę powiedzieć, że takich producentów jest naprawdę sporo. Zamówiłem siatkę w rolce, w której było około dziesięciu metrów bieżących siatki. Potrzebowałem więc trzech takich rolek, żeby odgrodzić swój ogródek. Do tego musiałem mieć odpowiednie słupki. Tutaj jednak postanowiłem wykorzystać to co posiadałem. A akurat różnego rodzaju słupków ogrodzeniowych miałem pod dostatkiem. Przygotowałem je tylko odpowiednio malując je i konserwując odpowiednią farbą antykorozyjną. Następnie przyspawałem siatkę do słupków. Siatki nie malowałem, ponieważ kupiłem już taką, którą pomalowano proszkowo. Ponoć takie malowanie sprawia, że siatka w żaden sposób nie będzie rdzewieć. Do mojego ogródka musiałem jeszcze tylko wymyślić furtkę. W tym celu wykorzystałem drzewo, którego również posiadam w domu pod dostatkiem.

Muszę przyznać, że mój ogródek z wykonanym ogrodzeniem podoba mi się jeszcze bardziej, aniżeli przedtem. Teraz wygląda tak profesjonalnie. A ja nie muszę się martwić, że moje warzywa będą zjedzone przez wygłodniałe zwierzęta. Przez chwilę miałem jeszcze ochotę zamontować do tego jakiś system odstraszania dzikiej zwierzyny, ale stwierdzam, że zwierzęta same się zorientują, że nie ma czego u mnie szukać. Na pewno odstrasza je też mój pies, który dość często w nocy szczeka kiedy tylko coś się zbliża pod mój dom.